|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
lexy
Moderator
Dołączył: 01 Sie 2007
Posty: 591
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Skąd: wisteria lane Płeć:
|
Wysłany: Czw 21:12, 18 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
jeny tylko zeby nie spaprali tego sezonu! boje sie troche, ze wiekszosc ekipy sobie po prostu 'odpusci'.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
dawcio930
Silver Elf
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 1604
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 30 razy Skąd: Krk :) Płeć:
|
Wysłany: Czw 21:19, 18 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
lexy napisał: | jeny tylko zeby nie spaprali tego sezonu! boje sie troche, ze wiekszosc ekipy sobie po prostu 'odpusci'. |
Nie wydaje mi się. Będzie to ostatni sezon tego serialu, więc ekipa powinna dać z siebie wszystko. Co więcej, wiedzą oni o tym już od samego początku. Wiadomość nie spadła na nich w połowie sezonu, więc mają o tyle lepiej, że zaplanują wszystko z należytym wyprzedzeniem, nie będą musieli uwijać się w końcówce, by wszystkie wątki skończyć, zarówno te z przeszłości, jak i z obecnego sezonu... Wydaje mi się, że będzie dobrze. Aktorki też na pewno pokażą na co je stać i zaserwują nam wspaniałe widowisko
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mikołajek
Administrator
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 4659
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 50 razy Skąd: Poznań - Piątkowo Płeć:
|
Wysłany: Pią 7:41, 19 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Spoilery mówią same za siebie, że będzie to klejnot w koronie sezonów serialu.
Ale tak przy okazji... Pamiętacie finał pierwszego sezonu i mowę Mary Alice?
To niezwykłe móc spoglądać wstecz, aby zobaczyć tych, których opuściłam. Każda z nich, na własny sposób, tak odważna, zdeterminowana i tak bardzo zdesperowana. (...) I nie tylko je obserwuję, ja również dodaję otuchy tym niezwykłym kobietom. Mam nadzieję, że w końcu znajdą to, czego tak bardzo pragną, ale wiem, że nie każdej to się uda. Niestety, życie nie działa w taki sposób. Nie wszystkich czeka szczęśliwe zakończenie.
Ciekawe czy ten sezon da odpowiedź na to stwierdzenie. "Którą lub które z naszych gospodyń czeka szczęśliwe zakończenie?"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Sheila
Ciekawski sąsiad
Dołączył: 21 Sie 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy
Płeć:
|
Wysłany: Pią 12:56, 19 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
ja mam nadzieję, że w tym sezonie odpuszczą sobie katastrofę. odcinki z tornado, zamieszkami i napadem wypadły świetnie, ale reszta faktycznie była wciśnięta na siłę i (epizod z awionetką... ) mocno naciągana. co jeszcze może się wydarzyć na tej ulicy...?
Mikołajek napisał: |
Ale tak przy okazji... Pamiętacie finał pierwszego sezonu i mowę Mary Alice? |
taaaak ja już jakiś czas temu myślałam o tej właśnie mowie Mary Alice, miałam nawet o tym napisać, ale wypadło mi z głowy. zapodam nawet link - może ktoś chce sobie przypomnieć -
http://www.youtube.com/watch?v=MHP4LlfE9pE
chciałabym, żeby finał nawiązywał jakoś do tej mowy, choćby pośrednio. zwłaszcza do tego ostatniego zdania: "not everyone gets a happy ending". możliwe, że Cherry już wtedy sugerował coś więcej, biorąc pod uwagę to, że od początku serialu miał pomysł na finał...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Granmor
The Voice
Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 2645
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 45 razy Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pią 16:36, 19 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Ej.... Edie nie miała szczęśliwego zakończenia.
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mikołajek
Administrator
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 4659
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 50 razy Skąd: Poznań - Piątkowo Płeć:
|
Wysłany: Pią 16:42, 19 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
FAKTYCZNIE!
Tak za nią tęsknie a nie pomyślałem o niej pod tym kątem. Masz pochwałę za spostrzegawczość.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Sheila
Ciekawski sąsiad
Dołączył: 21 Sie 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy
Płeć:
|
Wysłany: Pią 16:55, 19 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
no niby tak, ale to mógł być wynik "sprzeczki" z Nicollette. Cherry po prostu sprzątnął jej postać z serialu dla własnej wygody (przypomina to trochę sytuację z polskiego serialu... nie żebym go oglądała, ale sprawa była dosyć głośna... xD)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Sahem
Super V.I.P.
Dołączył: 14 Cze 2007
Posty: 1963
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 53 razy Skąd: Pompeii
|
Wysłany: Pią 18:10, 19 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Pozbycie się Edie dobitnie świadczy o tym, że Cherry jest gotów zmienić swoje "zaplanowane od początku zakończenie" na każde inne, które akurat mu się spodoba.
Niejednokrotnie zmieniał przecież decyzje co do postaci, także nie zdziwiłbym się, gdyby finał okazał się tak zaplanowany od samego początku jak finał LOST.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Granmor
The Voice
Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 2645
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 45 razy Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pią 18:28, 19 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Sheila napisał: | no niby tak, ale to mógł być wynik "sprzeczki" z Nicollette. Cherry po prostu sprzątnął jej postać z serialu dla własnej wygody (przypomina to trochę sytuację z polskiego serialu... nie żebym go oglądała, ale sprawa była dosyć głośna... xD) |
Oczywiście masz rację, no i raczej wszyscy wiedzą o co Ci chodzi z tym polskim serialem. No ale mimo wszystko, Cherry może udawać, nikt mu przecież nie zabroni, że taki zamysł był od początku.
Finał Lost jeżeli chodzi o "siłę" relacji międzyludzkich rządzi. Tak po prostu jest, przebija tym nawet finał Ally który jest po prostu tak jak ER pokazem że życie bohaterów nie kończy się z serialem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Sheila
Ciekawski sąsiad
Dołączył: 21 Sie 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy
Płeć:
|
Wysłany: Sob 8:35, 20 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Granmor napisał: | No ale mimo wszystko, Cherry może udawać, nikt mu przecież nie zabroni, że taki zamysł był od początku. |
good point. tylko czy Cherry zaryzykuje? w końcu DH to serial, który wyniósł go na wyżyny. spartaczenie finału nie przyniesie mu żadnych korzyści, a na pewno go pogrąży. poza tym z Nicollette to była trochę inna bajka. reszta aktorek raczej nie ma z Cherrym na pieńku i nawet jeśli nie pałają do niego sympatią, to są na tyle inteligentne, by sobie nie szkodzić (w przeciwnym razie któraś w postaci mogłaby naprawdę źle skończyć - przykład już miały ).
nie wiem, może jestem naiwna, ale wierzę, że jak przyjdzie co do czego, to Cherry zakończy serial z klasą... nieraz pokazywał, że jest idiotą, jeśli chodzi o niektóre wątki, ale myślę, że końcówką to zrekompensuje. zresztą - zobaczymy jak będzie wyglądał sam sezon. jeśli beznadziejnie (tfu tfu!) to wtedy będzie można wydawać jakiś osąd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
SeniOrita-Qabi
Moderator
Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 378
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Skąd: Wisteria Lane Płeć:
|
Wysłany: Sob 9:11, 20 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Ostatecznie to jego serial on go wykreował i w sumie powinniśmy być mu wdzięczni za 'Gotowe na Wszystko', a wiadomo że ludzie mają prawo się mylić, chociaż dla mnie to wygląda tak że taki był jego zamysł co do wątków całej fabuły i to co dla nas jest spartolone to dla niego może być spełnieniem jakiegoś zamysłu. Nigdy nie dogodzi się wszystkim i tak jestem pewne że komuś nie będzie pasował finałowy Sezon. Może nie jestem obiektywna ale GnW wcale nie stawało się coraz gorsze z Sezonu na sezon tak jak wielu tutaj pisze. Oczywiście Sezon 7 nie jest taki jak Sezon 1 ale tego chyba nie można wymagać, przecież już tyle lat minęło, wiele się zmieniło. Chyba nie ma żadnego serialu który trzymałby poziom aż do siódmego sezonu ;p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mikołajek
Administrator
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 4659
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 50 razy Skąd: Poznań - Piątkowo Płeć:
|
Wysłany: Sob 9:18, 20 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
SeniOrita-Qabi napisał: | (...). Może nie jestem obiektywna ale GnW wcale nie stawało się coraz gorsze z Sezonu na sezon tak jak wielu tutaj pisze. Oczywiście Sezon 7 nie jest taki jak Sezon 1 ale tego chyba nie można wymagać, przecież już tyle lat minęło, wiele się zmieniło. Chyba nie ma żadnego serialu który trzymałby poziom aż do siódmego sezonu ;p |
Też tak uważam. Sezon 5 i 7 zawiodły mnie tylko dlatego, że nie był tajemnicy przewodniej tak jak w sezonach 1-4 oraz 6, tylko motyw zemsty.
Pocieszam się tym, że skoro po gorszym sezonie 5 dali nam świetny sezon 6 to tak samo będzie po sezonie 7.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
ana482
Super V.I.P.
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 1002
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 18 razy Skąd: Białystok Płeć:
|
Wysłany: Sob 10:25, 20 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Mikołajek napisał: | SeniOrita-Qabi napisał: | (...). Może nie jestem obiektywna ale GnW wcale nie stawało się coraz gorsze z Sezonu na sezon tak jak wielu tutaj pisze. Oczywiście Sezon 7 nie jest taki jak Sezon 1 ale tego chyba nie można wymagać, przecież już tyle lat minęło, wiele się zmieniło. Chyba nie ma żadnego serialu który trzymałby poziom aż do siódmego sezonu ;p |
Też tak uważam. Sezon 5 i 7 zawiodły mnie tylko dlatego, że nie był tajemnicy przewodniej tak jak w sezonach 1-4 oraz 6, tylko motyw zemsty.
Pocieszam się tym, że skoro po gorszym sezonie 5 dali nam świetny sezon 6 to tak samo będzie po sezonie 7. |
Tak wtrace sie do dyskusji i tez zgodze sie z toba Mikolajku, ze sezon 5 i 7 nie mialy zadnej tajemnicy, szczegolnie ostatni sezon 7 to tylko byla zemsta, a sezon 5 bylo troche tajemnica i zemsta w jednym i Karen Mclasky z swoja siostra probowaly rozwiazac tajemnice Dave'a, ale jakos nie do konca sie udalo jej. Oby ten sezon jakas mial tajemnice, moze ogolnie cos o Mary Alice wiecej poznamy. Teraz desperatki i Carlos maja tajemnice czyli zabicie ojczyma Gabi przez Carlosa i to pewnie bedzie dominowac przez polowe sezonu tego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mikołajek
Administrator
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 4659
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 50 razy Skąd: Poznań - Piątkowo Płeć:
|
Wysłany: Sob 13:28, 20 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
OTO MOJE PRZYPUSZCZENIA:
Myślę, że nie na darmo scenarzyści wprowadzili Paula i Felicię do poprzedniego sezonu. Renee i Ben się podobno będą mieli ku sobie. Przynajmniej tak mówią spoilery. Tak sobie myślę, że w zeszłym roku Renee musiała dużo się dowiedzieć o powiązaniu Paula, Mike'a, Felicii, Zacha i Mary Alice ze sobą. Wystarczyło, że pogadała z Lynette. Pamiętacie odcinek 7x20, gdzie Susan mówiła do Renee, Lynette, Gabriell i Bree, że gotuje dla Paula w formie wdzięczności za zgodę na transplantację? Renee jakoś nie zdradzała na twarzy, że nic nie wie o tym wszystkim. Dlatego Perry powie Faulknerowi o tym gdy się spotkają lub wypłynie to w jednej z rozmów.
Ben, a to są tylko moje przypuszczenia, będzie bratem Angeli Forrest/Mary Alice Young, której to przecież panieńskiego nazwiska nie znamy. Jeszcze nie mieliśmy wprowadzonego żadnego aktora do jakiejkolwiek rodziny, jako brata. Każdy tylko napomknął o jakimś krewnym albo był zwyczajnie jedynakiem.
W tej sytuacji Ben będzie chciał Mike'a zatrudnić z powodu powiązań męża Susan z rodziną Young. Z tym, że nie wiem dalej jak tą tajemnicę i wątki rozwiną. Nie mam też pojęcia... JAK JE ZAKOŃCZĄ?!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mikołajek dnia Sob 13:32, 20 Sie 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Granmor
The Voice
Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 2645
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 45 razy Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 20:14, 20 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
SeniOrita-Qabi napisał: | Chyba nie ma żadnego serialu który trzymałby poziom aż do siódmego sezonu ;p |
Sex and the city, choć miało 6 sezonów to było do końca genialne.
EDIT: Podobnie jak 6 stóp pod ziemią i Rodzina Soprano.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Granmor dnia Sob 20:35, 20 Sie 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|